Strona główna
Modele
Mercedes gle 450d – test, dane techniczne, opinie

Mercedes gle 450d – test, dane techniczne, opinie

✦ AI
Srebrny Mercedes GLE 450d zaparkowany na tle nowoczesnego biurowca w świetle zachodzącego słońca.

Mercedes GLE 450d to jeden z ostatnich luksusowych SUV-ów, który łączy osiągi, zasięg i komfort dużego diesla bez udawania samochodu sportowego. Rzędowa szóstka OM656 rozwija 367 KM i 750 Nm, a przy tym potrafi zużywać około 8–9 l/100 km w trasie. Cena oraz kilka nietrafionych rozwiązań ergonomicznych sprawiają jednak, że nie jest to wybór dla każdego.

Mercedes GLE 450d – dlaczego ten diesel nadal ma sens?

W czasach, gdy coraz więcej dużych SUV-ów przechodzi na napęd elektryczny albo ogranicza silniki do czterech cylindrów, GLE 450d przypomina, dlaczego mocny diesel wciąż ma swoich zwolenników. Z Warszawy pod Tatry można ruszyć bez planowania ładowarek, przez kilka dni jeździć po okolicy, stać w korkach, a następnie wrócić do domu bez częstych postojów. Duży, 85-litrowy zbiornik i niskie zużycie paliwa dają mu swobodę, której nie każdy samochód elektryczny zapewnia podczas szybkiej, zimowej podróży z pełnym obciążeniem.

Nie oznacza to, że GLE 450d jest bezwarunkowo lepszy od auta elektrycznego. Jego przewaga pojawia się przede wszystkim na długich trasach, przy holowaniu i wtedy, gdy liczy się szybkie tankowanie. To także przykład klasycznej inżynierii: duży silnik, wysoki moment obrotowy, stały napęd 4MATIC i komfortowe zawieszenie zamiast radykalnego downsizingu.

Mercedes GLE 450d jadący zimową drogą w kierunku Tatr

Silnik OM656 i osiągi – 750 Nm robi różnicę

Pod maską pracuje trzylitrowy, sześciocylindrowy diesel w układzie rzędowym. Jednostka OM656 rozwija 367 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 750 Nm. W materiałach technicznych spotyka się różne wartości momentu zależnie od wersji i sposobu opisu układu miękkiej hybrydy, ale dla GLE 450d najważniejsza jest właśnie wysoka dostępność momentu od niskich obrotów. Auto nie wymaga ciągłego wkręcania silnika na wysokie obroty, by sprawnie przyspieszać.

Układ EQ Boost korzysta z instalacji 48 V i zintegrowanego rozrusznika-alternatora. Jego zadaniem jest między innymi łagodniejsze uruchamianie silnika, wsparcie przy ruszaniu oraz poprawa reakcji na gaz. W praktyce diesel odpala niemal bez typowego klekotu, a przy spokojnej jeździe zachowuje się bardzo cicho. To jedna z najlepiej wyciszonych jednostek wysokoprężnych w tej klasie.

Dziewięciobiegowy automat 9G-Tronic przekazuje napęd na obie osie. Przy masie około 2,4–2,5 tony wynik 5,6 s do 100 km/h robi wrażenie, ale sposób rozwijania osiągów pozostaje spokojny. GLE nie daje kierowcy poczucia jazdy lekkim autem sportowym. Przyspiesza szybko, najczęściej bez wysiłku i bez hałasu, co pasuje do jego charakteru długodystansowego krążownika.

W codziennym użytkowaniu można przyjąć następujące wartości zużycia paliwa. Są to wyniki zależne od temperatury, opon, obciążenia, prędkości i stylu jazdy:

Scenariusz jazdy Zużycie paliwa Co wpływa na wynik?
Miasto około 9–11 l/100 km Korki, częste ruszanie i masa auta
Droga krajowa około 6,4–7,6 l/100 km Spokojna jazda ze stałą prędkością
Droga ekspresowa około 7,2–8,0 l/100 km Jazda w granicach 120 km/h
Autostrada około 8,2–9,5 l/100 km Wyższa prędkość i duża powierzchnia czołowa

Przy normalnej jeździe mieszanej wynik w okolicach 9 l/100 km jest realny, choć dynamiczna jazda lub częste poruszanie się po mieście szybko go podniesie. To nadal bardzo dobry rezultat jak na samochód o takiej mocy, wymiarach i masie.

Jak prowadzi się GLE 450d?

Największą rolę w odbiorze auta odgrywa pneumatyczne zawieszenie Airmatic. Skutecznie izoluje kabinę od większości nierówności, ogranicza przechyły i pozwala pokonywać długie odcinki bez zmęczenia. GLE płynie po drodze, ale nie traci całkowicie kontroli nad nadwoziem. Wysoka pozycja za kierownicą, dobre wyciszenie i wygodne fotele tworzą zestaw nastawiony na spokojne połykanie kilometrów.

Nie należy jednak oczekiwać zachowania typowego dla lżejszego SUV-a. Masa bliska 2,5 tony jest wyczuwalna przy hamowaniu i w szybko pokonywanych zakrętach. Układ kierowniczy działa precyzyjnie, a napęd 4MATIC zapewnia dobrą trakcję, lecz fizyki nie da się oszukać. GLE prowadzi się pewnie, ale jego naturalnym środowiskiem jest płynna jazda, a nie agresywne atakowanie zakrętów.

Na dużych kołach komfort może być nieco mniej równy. Szerokie opony generują szum, a powtarzające się krótkie poprzeczne nierówności potrafią wywołać nieprzyjemne rezonowanie nadwozia. To wyjątki na tle bardzo wygodnego samochodu, ale pokazują, że nawet pneumatyka nie naprawi każdego kompromisu wynikającego z masy i rozmiaru kół.

Wnętrze i MBUX – luksus z ergonomiczną rysą

Kabina robi dobre pierwsze wrażenie. Fotele są obszerne, mogą mieć masaż i szeroki zakres regulacji, a z tyłu miejsca nie brakuje także wysokim pasażerom. Materiały są przyjemne w dotyku, choć jakość nie jest całkowicie bez zarzutu. W niektórych miejscach tworzywa potrafią ugiąć się pod naciskiem, a sporadyczne trzaski nie pasują do ceny samochodu.

MBUX pozostaje rozbudowanym systemem z czytelnymi ekranami, dobrym zestawem wskaźników i użyteczną obsługą głosową. Bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto poprawiają codzienną funkcjonalność. Problemem jest sposób sterowania. Gładzik na tunelu środkowym wymaga przyzwyczajenia, a dotykowy panel na kierownicy bywa zbyt czuły. Podczas jazdy łatwo wywołać inną funkcję, niż zamierzał kierowca.

Najważniejsze zalety i ograniczenia kokpitu można ująć tak:

  • Materiały i fotele – wysoki komfort siedzenia, duża przestrzeń i dobre wyciszenie.
  • MBUX – bogate możliwości, czytelne wskaźniki i przydatne sterowanie głosowe.
  • Gładzik na konsoli – działa, ale obsługa CarPlay lub Android Auto wymaga cierpliwości.
  • Dotykowe panele kierownicy – efektowne, lecz mniej intuicyjne niż zwykłe przyciski.
  • Panel klimatyzacji – fizyczne elementy są wygodniejsze niż pełna obsługa dotykowa.

To wnętrze jest więc bardziej komfortowe niż nowoczesne. Dla części kierowców fakt, że centralny ekran nie zajmuje całej deski rozdzielczej, będzie zaletą. Jednocześnie konstrukcja systemu zdradza wiek generacji GLE, szczególnie gdy porówna się ją z nowszymi modelami Mercedesa.

GLE SUV czy GLE Coupé – co traci się na stylu?

Wersja SUV i odmiana Coupé korzystają z tej samej filozofii napędu i zapewniają podobny komfort, ale nie są równie praktyczne. Klasyczne GLE ma bardziej funkcjonalne nadwozie i lepszy dostęp do przestrzeni bagażowej. Coupé przyciąga sylwetką z opadającym dachem, lecz wyższy próg załadunku i mniejszy otwór bagażnika utrudniają wkładanie ciężkich przedmiotów.

W zależności od wersji i sposobu pomiaru bagażnik oferuje około 630–655 litrów, a w klasycznym nadwoziu po złożeniu siedzeń przestrzeń może wzrosnąć do 2055 litrów. Z tyłu nadal jest wygodnie, ale przy wsiadaniu trzeba uważać na głowę. Obie odmiany mogą holować przyczepę o masie do 3,5 tony, co jest jednym z mocnych argumentów za dieslem.

  1. Na długą trasę najlepiej wybrać tryb Comfort lub Eco i pozwolić automatowi utrzymywać niskie obroty.
  2. Przy holowaniu ciężkiej przyczepy trzeba zachować większy odstęp i wcześniej planować hamowanie.
  3. W mieście warto korzystać z kamer i asystentów, ponieważ szerokie nadwozie utrudnia manewrowanie.
  4. Wybór Coupé ma sens wtedy, gdy stylistyka jest ważniejsza od maksymalnej funkcjonalności bagażnika.

Czy Mercedes GLE 450d jest wart dopłaty?

W porównaniu z czterocylindrowymi wersjami dopłata do 450d nie kupuje wyłącznie lepszych osiągów. Otrzymujesz także wyższą kulturę pracy, większy zapas podczas holowania, spokojniejsze wyprzedzanie i bardziej naturalne zachowanie przy pełnym obciążeniu. Czterocylindrowy diesel może być rozsądniejszy finansowo, szczególnie przy spokojnym użytkowaniu, ale nie daje tej samej swobody i płynności.

Problemem pozostaje cena. Testowane konfiguracje GLE 450d Coupé przekraczają 500 tys. zł, a wyposażenie dodatkowe może ją jeszcze zwiększyć. BMW X6 z porównywalnym dieslem bywa tańsze i oferuje bardziej angażujące prowadzenie, podczas gdy Mercedes odpowiada większym komfortem. Aktualne ceny zależą od rocznika, nadwozia i wyposażenia, dlatego kwoty z pojedynczych testów nie powinny być traktowane jako stały cennik.

GLE 450d jest najlepszym wyborem dla kierowcy, który często pokonuje długie dystanse, holuje ciężką przyczepę i chce połączyć luksus z dużym zasięgiem. Jeśli samochód będzie używany głównie w mieście, a priorytetem jest niska cena zakupu, czterocylindrowa wersja może wystarczyć. Jeżeli jednak liczą się cisza, elastyczność i odpoczynek po wielogodzinnej trasie, sześciocylindrowy diesel pozostaje najbardziej przekonującym wariantem w gamie GLE.

Redakcja AutoKolekcja

Opisujemy marki i modele samochodów, ich historię, generacje i najciekawsze wersje. Porównujemy auta i wyszukujemy motoryzacyjne ciekawostki. W poradnikach pomagamy kierowcom w codziennych sprawach: przy zakupie pierwszego auta, rejestracji, wyborze akcesoriów i podstawowych naprawach. Piszemy z pasją, ale konkretnie, tak żeby każdy tekst był przydatny zarówno dla kolekcjonera, jak i dla zwykłego kierowcy.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?