Realne spalanie Audi Q5 najczęściej mieści się w przedziale 7–12 l/100 km. Diesel TDI zużywa najmniej paliwa na trasie, benzynowe TFSI potrzebuje więcej w mieście, a wynik hybrydy plug-in zależy przede wszystkim od regularnego ładowania. Wskazanie komputera pokładowego traktuj jako szacunek, nie pomiar z dystrybutora.
Ile realnie pali Audi Q5?
Na zużycie paliwa wpływa przede wszystkim wersja silnikowa, masa auta, napęd quattro, prędkość oraz długość pokonywanych odcinków. Poniższe wartości są uśrednionymi zakresami spotykanymi w raportach użytkowników i testach drogowych, a nie jedną gwarantowaną liczbą dla każdego egzemplarza.
| Typ silnika | Miasto | Trasa |
|---|---|---|
| 2.0 TDI | 7–9 l/100 km | 5,5–7 l/100 km |
| 2.0 TFSI | 9–12 l/100 km | 7–9,5 l/100 km |
| TFSI e, hybryda plug-in | 4–8 l/100 km | 6–9 l/100 km |
TDI najlepiej wykorzystuje przewagę diesla podczas jazdy pozamiejskiej, szczególnie przy stałej prędkości i większych rocznych przebiegach. Benzynowe 2.0 TFSI może spalać około 9–10 l/100 km w typowej eksploatacji, ale krótkie odcinki, korki i dynamiczne przyspieszanie podnoszą wynik do 12 l/100 km lub więcej.
W przypadku TFSI e niskie zużycie paliwa jest realne wtedy, gdy akumulator jest regularnie ładowany i część miejskich przejazdów odbywa się na energii elektrycznej. Po rozładowaniu baterii samochód zachowuje się jak ciężki SUV z silnikiem benzynowym, dlatego wynik z dłuższej trasy może być wyraźnie wyższy niż deklarowane wartości katalogowe.
Trzeba też rozróżnić spalanie średnie od chwilowego. Średnia pokazuje zużycie na określonym dystansie, natomiast chwilowa reaguje na bieżące warunki i może gwałtownie zmieniać się przy ruszaniu, podjeździe albo jeździe na postoju.

Dlaczego komputer pokładowy pokazuje dziwne wartości?
Komputer pokładowy nie mierzy paliwa tak jak kierowca podczas tankowania. Oblicza wynik na podstawie czasu pracy silnika, dawki paliwa, prędkości i pokonanego dystansu. Z tego powodu jest estymatorem, a nie laboratoryjnym przyrządem pomiarowym.
Gdy Audi Q5 stoi z uruchomionym silnikiem, samochód zużywa paliwo, ale nie zwiększa dystansu. Spalanie wyrażone w litrach na 100 km matematycznie rośnie wtedy bardzo szybko, dlatego wskaźnik może dojść do maksymalnej wartości. Po włączeniu systemu Start/Stop silnik zostaje wyłączony podczas postoju, więc komputer pokazuje zero. Nie oznacza to jednak, że system całkowicie eliminuje zużycie paliwa, ponieważ silnik uruchamia się ponownie, gdy warunki tego wymagają.
Wskazanie z komputera często jest niższe niż wynik obliczony przy dystrybutorze. W raportach użytkowników różnica wynosi czasem około 1 l/100 km, ale nie jest stała dla każdego auta i każdego sposobu tankowania. Najlepiej porównywać kilka kolejnych tankowań, korzystając z pełnego zbiornika i tego samego sposobu obliczeń.
Co najbardziej wpływa na spalanie w Audi Q5?
Q5 jest dużym i stosunkowo ciężkim SUV-em. Sama masa nie przesądza o wyniku, ale sprawia, że każde gwałtowne rozpędzanie wymaga większej ilości energii. Największe znaczenie mają następujące czynniki:
- Masa i gabaryty auta – opór powietrza rośnie szczególnie szybko przy wyższych prędkościach, a cięższy samochód zużywa więcej energii podczas ruszania.
- Styl jazdy – dynamiczne przyspieszanie, późne hamowanie i częste zmiany prędkości mogą podnieść spalanie bardziej niż sama moc silnika.
- Tryb pracy skrzyni biegów – tryb Efficiency wcześniej wybiera wyższe przełożenia i łagodniej reaguje na pedał przyspieszenia, choć nie zastąpi spokojnej jazdy.
- Dotarcie silnika – po pierwszych 1000–2000 km spalanie może nieco spaść, gdy podzespoły osiągną stabilne warunki pracy, ale nie należy oczekiwać radykalnej zmiany.
- Temperatura i długość trasy – zimny silnik, ogrzewanie, krótkie przejazdy i korki wyraźnie pogarszają wynik, zwłaszcza w samochodzie benzynowym.
Na pierwszych kilometrach po zakupie nie warto oceniać auta wyłącznie na podstawie krótkich odcinków. Silnik potrzebuje czasu na ustabilizowanie pracy, ale większą różnicę niż samo dotarcie zwykle powodują temperatura, ruch miejski i sposób przyspieszania.
Jak jeździć oszczędniej Audi Q5?
Najwięcej można zyskać, przewidując sytuację na drodze. Zamiast długo przyspieszać i gwałtownie hamować, lepiej wcześniej zdjąć nogę z gazu i pozwolić samochodowi wytracić prędkość. Właśnie wykorzystywanie siły toczenia potrafi zauważalnie ograniczyć zużycie paliwa w ciężkim SUV-ie.
Tryb Efficiency pomaga, ponieważ ogranicza reakcję układu napędowego i sprzyja wcześniejszej zmianie biegów. Nie trzeba jednak używać go bez przerwy. Przy wyjeżdżaniu na drogę szybkiego ruchu albo podczas manewru wymagającego pełnej kontroli ważniejsza jest płynność i bezpieczeństwo.
W odmianach MHEV układ miękkiej hybrydy może odzyskiwać energię podczas hamowania i wspierać wybrane fazy jazdy. Najlepiej działa wtedy, gdy kierowca nie przyspiesza bez potrzeby, przewiduje hamowanie i pozwala autu swobodnie się toczyć. Przy spokojnej jeździe Audi Q5 potrafi więc osiągnąć wynik wyraźnie niższy niż sugeruje jego rozmiar, ale dynamika, autostradowe tempo i pełne obciążenie szybko przesuwają spalanie w górę.
Najrozsądniej oceniać spalanie Q5 na podstawie średniej z kilku tankowań, z uwzględnieniem silnika i warunków jazdy. Dla benzynowego TFSI wynik około 9–10 l/100 km może być normalny, diesel z reguły odwdzięcza się niższym zużyciem na trasie, a hybryda plug-in ma sens ekonomiczny przede wszystkim przy regularnym ładowaniu.