Strona główna
Modele
Mercedes GLC – jakie jest realne spalanie?

Mercedes GLC – jakie jest realne spalanie?

✦ AI
Nowoczesny Mercedes GLC zaparkowany na mokrej nawierzchni o zmierzchu, podkreślający elegancki design luksusowego SUV-a.

Realne spalanie Mercedesa GLC może wynosić od około 6 l/100 km w trasie dieslem do 12–14 l/100 km podczas krótkich przejazdów miejskich benzyną. Na wynik wpływają generacja X253 lub X254, rodzaj napędu, temperatura, rozmiar kół i styl jazdy.

Mercedes GLC – średnie spalanie poszczególnych wersji

Raporty użytkowników pokazują, że benzynowy GLC 250 z generacji X253 osiąga średnio około 9 l/100 km w cyklu mieszanym. W mieście, zwłaszcza przy odcinkach długości kilku kilometrów, wynik może jednak wzrosnąć do 12–14 l/100 km. Nowsze silniki benzynowe w generacji X254 korzystają z układu MHEV, który wspiera ruszanie i odzyskuje energię podczas hamowania, ale nie zmienia dużego SUV-a w samochód miejski o niskim spalaniu.

Wariant silnikowy Realne średnie spalanie Najczęstszy scenariusz
GLC 200 benzyna, X254 około 9–11 l/100 km jazda mieszana
GLC 300 benzyna, X253/X254 około 10–12 l/100 km miasto i trasa
GLC 220d diesel, X254 około 6–8 l/100 km trasa i cykl mieszany
GLC 300d diesel, X254 około 6–8 l/100 km trasa, także przy wyższych prędkościach
GLC 300de plug-in, X254 5,5–8,4 l/100 km po rozładowaniu baterii od spokojnej trasy do autostrady

Wartości z tabeli są orientacyjne, a nie homologacyjne. Diesel zwykle daje najbardziej przewidywalne spalanie poza miastem. W pomiarach GLC 300 de z rozładowanym akumulatorem uzyskano 5,5 l/100 km podczas spokojnej jazdy podmiejskiej, 7,7 l/100 km przy średniej prędkości 126 km/h oraz 8,4 l/100 km na odcinku łączącym miasto i trasę. Średnia z 1350 km wyniosła 7,3 l/100 km, mimo zimowych warunków.

Dlaczego GLC pali dużo w mieście?

Największą różnicę robi długość pojedynczego przejazdu. Zimny silnik potrzebuje czasu, aby osiągnąć temperaturę roboczą. W tym okresie spalanie chwilowe jest wysokie, a energia jest zużywana także na ogrzewanie kabiny, podgrzewanie oleju i pracę dodatkowych układów.

W benzynowych wersjach X253 i X254 dochodzi filtr cząstek stałych GPF. Podczas jego regeneracji sterownik może zmienić sposób pracy silnika i zwiększyć dawkę paliwa, aby podnieść temperaturę spalin. Nie oznacza to, że każda jazda wiąże się z ciągłym wypalaniem filtra, ale krótkie odcinki i częsta jazda na niedogrzanym silniku sprzyjają wysokiemu średniemu spalaniu.

Na wynik wpływają przede wszystkim:

  • Krótkie trasy – przejazdy długości kilku kilometrów kończą się, zanim silnik osiągnie optymalną temperaturę.
  • Regeneracja filtra GPF – okresowo może podnieść zużycie paliwa w benzynowym GLC.
  • Styl jazdy – dynamiczne ruszanie, częste hamowanie i tryb Sport szybko zwiększają spalanie.
  • Rozmiar kół – większe felgi i szersze opony mogą zwiększyć opory toczenia oraz zużycie paliwa.

Dlatego wynik 14 l/100 km w benzynowym GLC podczas zimowych przejazdów po kilka kilometrów nie musi oznaczać usterki. Przy dłuższej jeździe miejskiej, obejmującej odcinki kilkunastu kilometrów i płynny ruch, spalanie może spaść w okolice 9,5–11 l/100 km.

GLC 300 de – ile pali hybryda plug-in?

Mercedes GLC 300 de łączy 2-litrowego diesla o mocy 197 KM z silnikiem elektrycznym. Łączna moc układu wynosi 333 KM, a akumulator o pojemności 31,2 kWh brutto pozwala w sprzyjających warunkach przejechać ponad 100 km wyłącznie na prądzie. W zimie realny zasięg elektryczny może spaść do około 100 km lub mniej, zależnie od temperatury i ogrzewania.

Przy naładowanej baterii codzienne przejazdy miejskie mogą odbywać się bez zużywania paliwa. Warunkiem jest regularne ładowanie samochodu w domu lub w pracy. Po wyczerpaniu energii GLC 300 de nadal zachowuje się jak oszczędny diesel, a nie jak ciężka benzynowa hybryda. To jego największa przewaga w dłuższych trasach.

W testach z rozładowanym akumulatorem wynik 5,5 l/100 km udało się uzyskać przy spokojnej jeździe podmiejskiej. Przy autostradowej prędkości 126 km/h spalanie wzrosło do 7,7 l/100 km. Trzeba też uwzględnić masę układu plug-in. GLC 300 de jest cięższy od 300 d o około 400 kg, ma mniejszy bagażnik i niższą ładowność.

Z punktu widzenia zużycia paliwa hybryda ma więc wyraźne zalety, ale tylko w określonym sposobie użytkowania:

  • Jazda elektryczna w mieście – pozwala ograniczyć zużycie paliwa do zera na ładowanych odcinkach.
  • Diesel w trasie – po rozładowaniu baterii zapewnia wyniki zbliżone do klasycznych wersji wysokoprężnych.
  • Duży zasięg – połączenie akumulatora i zbiornika paliwa ogranicza częstotliwość tankowania.
  • Większa masa – podnosi zużycie paliwa, gdy bateria jest pusta, szczególnie przy wysokich prędkościach.

GLC 300 de ma sens przede wszystkim wtedy, gdy możesz regularnie ładować samochód, a trasy obejmują zarówno miasto, jak i drogi szybkiego ruchu. Bez dostępu do ładowarki przewaga plug-in nad 300 d będzie znacznie mniejsza.

Jak obniżyć spalanie Mercedesa GLC?

Największą poprawę daje zmiana sposobu korzystania z auta, a nie samo przełączenie trybu jazdy. Pomagają zwłaszcza następujące działania:

  • Łącz kilka krótkich spraw w jeden dłuższy przejazd, aby silnik zdążył się rozgrzać.
  • W trasie korzystaj z trybu Comfort lub Eco, gdy nie potrzebujesz pełnej reakcji układu napędowego.
  • Kontroluj ciśnienie w oponach i nie wybieraj większych kół wyłącznie ze względów wizualnych.
  • W hybrydzie plug-in ładuj akumulator przed jazdą miejską i używaj rekuperacji do odzyskiwania energii.
  • Na autostradzie ograniczaj prędkość, ponieważ opór powietrza szybko zwiększa spalanie powyżej 120–130 km/h.

Najbardziej miarodajne spalanie GLC poznasz dopiero po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów. Jednorazowy wynik z krótkiej, zimnej trasy może znacznie zawyżać średnią.

Jaki silnik wybrać do Mercedesa GLC?

Diesel 220d lub 300d będzie rozsądnym wyborem dla kierowcy pokonującego regularnie dłuższe odcinki. Benzyna sprawdzi się przy mniejszych przebiegach i przewadze jazdy miejskiej, ale trzeba zaakceptować spalanie rzędu 10–14 l/100 km na krótkich trasach. GLC 300 de najlepiej pasuje do osoby, która ma dostęp do ładowarki i chce połączyć bezemisyjną jazdę po mieście z oszczędnością diesla w trasie. W generacji X253 należy spodziewać się nieco innej charakterystyki niż w nowszym X254 z układem MHEV, dlatego przy zakupie używanego egzemplarza liczą się konkretna wersja silnikowa, koła i sposób eksploatacji.

Redakcja AutoKolekcja

Opisujemy marki i modele samochodów, ich historię, generacje i najciekawsze wersje. Porównujemy auta i wyszukujemy motoryzacyjne ciekawostki. W poradnikach pomagamy kierowcom w codziennych sprawach: przy zakupie pierwszego auta, rejestracji, wyborze akcesoriów i podstawowych naprawach. Piszemy z pasją, ale konkretnie, tak żeby każdy tekst był przydatny zarówno dla kolekcjonera, jak i dla zwykłego kierowcy.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?